W końcu znalazłem trochę czasu na zrobienie nowego wpisu na blogu. Przerobiłem utwór z poprzedniego wpisu, przede wszystkim dodałem trochę motywów i nagrałem to wszystko przy użyciu gitary elektrycznej. Skutkiem tych działań – zerwana struna B. Gdyby nie to, to utwór byłby dłuższy :]. Linki – jak zwykle – poniżej:

Odsłuchaj na Wrzuta.pl
Speedyshare

Opowiadanie „Wizja” cz.2

Mglisty świt, zbliża się Jesień. W moim miejscu zamieszkania Jesień dzieli się na Jasną i Mroczną. Tak jak epoki w dziejach ludzkości – na Apollińskie i Dionizyjskie. Ład i Chaos. Cechą charakterystyczną tych obu podziałów Jesieni jest to, że oba okresy się ze sobą przeplatają. Same w sobie występują chaotycznie. W tym Chaosie jednak występuje porządek. Jesienny. Tak naprawdę, to istnieją one w płaszczyźnie, składającej się z wielu elementów, zarówno Apollińskich, jak i Dionizyjskich, istniejących równocześnie i w tym samym wymiarze. Zależy, gdzie spojrzeć i skierować zwierciadło na zamkniętą w nas metafizykę, która przekaże rąbek swojej niepojętej niesamowitości do naszego umysłu.

Postrzeganie Jesieni w moim miejscu zamieszkania jest o wiele bardziej niepojęte, gdy dokonuje się we śnie. Sen, który operuje naszą podświadomością, przekazuje często losowe obszary tej najbardziej nieuporządkowanej części mózgu. Przekazywanie to jest uzależnione prawdopodobnie od silnych emocji, nagromadzenia wspomnień, o których zwykle, wydaje się nam, że nie myślimy. Obraz świata, poznawany przez nas zmysłowo i pozazmysłowo (metafizycznie) nie jest przekazywany mózgowi w sposób linearny i poukładany. Raczej jest to sposób chaotyczny, świat zostaje przekazany fragmentarycznie, a poszczególne fragmenty bazują na drobiazgach. Obraz snu nie jest pełny, nie posiada żadnego początku ani końca – brak mu klamry otwierającej i zamykającej. Przestrzeń ta powstaje samorzutnie, bez naszej ingerencji. Puste obszary podświadomości wykorzystywanej przez sen, są wypełniane przez mózg w drodze procesu Metafizycznego procesu rozszerzalności podświadomego poznania.

W czasie snu, dochodzi do regeneracji sił witalnych, odpoczynku. W tym celu mózg musi uwolnić się od normalnego trybu pracy czyli szeroko pojętej świadomości, ponieważ zaburza ona podstawową funkcję – porządkowania informacji. Mózg, uwolniony od podtrzymywania świadomości musi ją w jakiś sposób zastąpić. W tym celu dokonuje Procesu wyzwolenia podświadomości, które powoduje powstawanie snów. Marzenia senne są zależne od podświadomości, która, jak już wspomniano, jest najbardziej chaotyczną, spontaniczną częścią mózgu. Podświadomość ma charakter strumienia, który wciąż płynie.

Strumień podświadomości można zobrazować na konkretnym przykładzie. Istnieje pewna rzeka wykształcona przez naturę, w której wciąż płynie woda. Rzeka ta nigdy nie ustaje. To jest tak jakby nasz strumień podświadomości. Jak wiadomo, na tę rzekę mogą wpłynąć różnorakie bodźce zewnętrzne – przede wszystkim człowiek, zwierzęta lub naturalne procesy. I tak, jeżeli ktoś do rzeki coś wrzuca – to skutek bodźca zewnętrznego. Jeżeli jest to przedmiot ciężki – zostaje w rzece. Tak samo jest ze strumieniem podświadomości – ciągle płynie, lecz pewne elementy zostają w niej na stałe. Tak jak przedmiot wrzucony do rzeki – po pewnym czasie zacznie się pod wpływem wody zmieniać, rozkładać – tak jak i w strumieniu świadomości, elementy wrzucone do niej przez bodziec zewnętrzny (lub przez nas samych) mają zdolność do zmiany, pewnej transformacji. Strumienia podświadomości nie da się zatrzymać ani w pełni uporządkować. Możliwe to by było tylko w hipotetycznej sytuacji, gdybyśmy posiadali zmysły absolutne, które można rozważać jedynie w bezwzględnym świecie matematycznym. Strumień podświadomości, jeżeli już mowa o matematyce jest absolutnie niczym nie ograniczony w rozmiarze i szybkości przepływu. Uzależniony jest jedynie od bodźców zewnętrznych, sprawności zmysłów i percepcji metafizycznej.

Mózg w stanie szczególnym, potrafi wysłać całą istotę poza ciało – tworzy ją bazując tylko i wyłącznie na strumieniu podświadomości i poznaniu metafizycznemu, ponieważ poznanie zmysłowe jest już obecne w podświadomości. Wtedy przeżywamy OOBE – Out of Body Experience – doświadczenie poza ciałem. Nie wychodzimy jednak wtedy faktycznie poza ciało, lecz tylko w naszym umyśle. Możliwe jest wtedy swobodne wędrowanie poprzez świat wykreowany przez strumień podświadomości. W niczym nie przypomina on świata rzeczywistego. Zawiera co prawda jego elementy, ale są niesamowicie mgliste i zlane ze sobą. Świat ten funkcjonuje na zasadzie załamanej logiki. Jedne kwestie są całkowicie odwrotne do normalności, a inne tylko trochę przeinaczone. Cechą charakterystyczną są osobliwe prawa natury, rządzące światem OOBE. Przede wszystkim występuje załamanie porządku – całkowite pomieszanie pór roku oraz stref klimatycznych. Świat OOBE nie jest zbyt wielki. Zwykle ogranicza się do miejsc, które znamy najlepiej. Świat OOBE kończy się tam, gdzie zdołamy dojść w czasie snu. Zdarzenia w świecie OOBE mają podobny lub wręcz identyczny charakter do tych, które znajdują się we śnie – można wyróżnić ich dwa typy – pozornie rzeczywiste – mające początek, rozwinięcie i koniec (prawdopodobna rozmowa posiadająca układ logiczny lub też alogiczny – jednakże również prawdopodobna z względów naturalnych, ponieważ takie rozmowy również posiadają taki byt) – nazwane pozornie, ze względu na prawdopodobieństwu złudności serwowanej przez mózg oraz rzeczywiste, załamane – nie mające jakiegokolwiek układu, samoistniejące.

Ciało, które otrzymujemy w świecie OOBE albo nie stanowi naszego przedmiotu zainteresowania, albo nie istnieje w ogóle. Owe ciało można określić mianem AAERIA BODYCiałem AAERIA. Zwykle nie można go zobaczyć. Jednakże nie jest to regułą. Podczas snu w świecie OOBE następuje koncentracja uwagi na zdarzeniach i poznawaniu świata. Złudności, które wykreuje mózg, także trafiają do strumienia świadomości oraz do pamięci mózgu, jednakże zostają szybko z niej wyrzucone, ponieważ stanowią substancję, dzięki której mózg porządkuje informacje. Byłoby to działaniem pozbawionym logiki, gdyby mózg zachowywał w pamięci nieprzetworzone informacje ponownie. Dlatego OOBE w strumieniu podświadomości albo nie zostaje w ogóle, albo zostaje umieszczone fragmentarycznie… cdn

P.S.
Zostanie kontynuowane w kolejnym odcinku.

Advertisements